Pamiętaj aby przed zakupem terenu sprawdzić, czy nie leży on w rejonie objętym ochroną archeologiczną. Oszczędzisz niemałe pieniądze, czas i nerwy. Jeśli jednak chcesz zamieszkać w miejscu objętym ochroną konserwatorską lub archeologicz­ną, to wiedz, że większość, jeśli nie wszystkie prace budowlane, a szczególnie prace ziemne i wykopy na tym obszarze, należy prowadzić pod nadzorem archeologa. Znam osobę, która zde­cydowała się budować dom na terenie dawnej osady łużyckiej z epoki brązu. Wybrała sobie archeologa z listy wojewódzkiego konserwatora zabytków. Co się okazało w czasie pracy?

Otóż na powierzchni zabudowy budynku mieszkalnego i budynku gospo­darczego, to jest ok. 300 m2 odkryto ponad pięćset obiektów z tego właśnie okresu. Oprócz „magicznych” niedogodności, mo­gących wynikać z ewentualnej klątwy ciążącej nad tym miejscem od ponad 1000 lat przed naszą erą, realnym problemem dla in­westora były koszty w wysokości kilkunastu tysięcy złotych, któ­re musiał ponieść za asystę archeologa. Czas realizacji budowy wydłużył się z tego powodu o cztery miesiące.

Be Sociable, Share!